Najlepsze przysmaki Tajwanu – skosztuj sam!

Odkryj kulinarne skarby Tajwanu – od aromatycznych zup po wyzwania smakowe, jak stinky tofu. Zanurz się w lokalnych smakach, które zaskoczą Twoje podniebienie!

Tajwan to prawdziwy raj dla miłośników jedzenia. Wyspa ta może pochwalić się jedną z najbardziej zróżnicowanych i unikalnych kuchni w całej Azji. Tajwańska kuchnia łączy wpływy chińskie, japońskie i oczywiście lokalne, oferując szeroką gamę smaków i tekstur, które zadowolą nawet najbardziej wymagające podniebienia. Podróżując po Tajwanie, po prostu nie sposób nie spróbować miejscowych specjałów, które dla wielu turystów stają się jednymi z głównych atrakcji. Oto lista najważniejszych i najbardziej lubianych przysmaków, których musisz spróbować podczas wizyty na tej malowniczej wyspie.

Beef Noodle Soup – wołowy smak Tajwanu

Zaczynamy od klasyki tajwańskiej kuchni – zupa z makaronem i wołowiną (Beef Noodle Soup), która na Tajwanie ma status niemal narodowej potrawy. Jest to jedno z tych dań, które kojarzą się z domowym ciepłem i wygodą, a jednocześnie oferują bogactwo smaku. Podstawą tego dania jest bogaty, aromatyczny bulion na bazie wołowiny, długo gotowany z dodatkiem przypraw takich jak anyż, imbir, czosnek i sos sojowy. Do tego dodaje się soczyste kawałki duszonej wołowiny oraz gruby makaron pszeniczny.

Zupa wołowa to idealne danie na chłodniejszy dzień, ale Tajwańczycy jedzą ją przez cały rok, bez względu na pogodę. Jest wiele wariantów tego dania – od bardziej pikantnych po delikatniejsze, zależnie od regionu. Każdy, kto spróbuje tej zupy, na pewno zakocha się w jej głębokim smaku. Odwiedzając Tajwan, koniecznie udaj się do lokalnej knajpki, by spróbować tej rozgrzewającej potrawy – różnice między serwowanymi wersjami mogą być zaskakujące, ale wierzcie mi każda będzie wyjątkowa.

MOJE ODKRYCIE: Podczas podróży do Tainan na południu Tajwanu, natknąłem się na prawdziwy kulinarny skarb – zupę wołową. To nie jest zwykła zupa! Wyobraźcie sobie: świeżutka wołowina, ubita tego samego ranka, delikatnie pływająca w bogatym bulionie. Pamiętam, jak pierwszy raz skosztowałem tej zupy – byłem oszołomiony intensywnością smaku. Choć zupa zawiera tylko kilka plasterków mięsa, każdy kęs to eksplozja smaków. To doświadczenie na zawsze zmieniło moje podejście do prostoty w kuchni.

Xiao Long Bao – pierożki pełne niespodzianek

Kolejnym daniem, które musisz spróbować na Tajwanie, są Xiao Long Bao, czyli małe pierożki wypełnione soczystym mięsem i bulionem. Te delikatne pierożki, znane również jako “zupne pierożki”, pochodzą z Szanghaju, ale na Tajwanie stały się prawdziwym przysmakiem, który zyskał międzynarodową sławę.  Najbardziej znana restauracja serwująca te pierożki, Din Tai Fung, zdobyła gwiazdkę Michelin, co mówi samo za siebie! I dzięki temu otworzyła restauracje w takich miastach jak Nowy Jork czy Londyn. 

Xiao Long Bao przygotowywane są z cienkiego, ale wytrzymałego ciasta, które podczas gotowania na parze delikatnie okrywa farsz. W środku każdego pierożka kryje się soczysta mieszanka mielonej wieprzowiny (czasami również kraba) oraz gorącego bulionu, który powstaje podczas gotowania. Sztuka jedzenia tych pierożków polega na ostrożnym nadgryzaniu ciasta, aby nie rozlać aromatycznego bulionu, i wypiciu go przed zjedzeniem reszty.

To danie to prawdziwa uczta dla zmysłów, idealnie nadająca się na wspólny posiłek z rodziną lub przyjaciółmi. Pierogi Xiao Long Bao znajdziesz w wielu restauracjach i na targach nocnych, więc nie będzie problemu, by spróbować ich w dowolnym zakątku Tajwanu.

CIEKAWOSTKA: Xiao po Chińsku znaczy „małe”. Pasuje to dobrze do tajwańskich pierożków, które są małe z delikatnego ciasta mieszczące się w całości na łyżce. Dla porównania wersja z Szanghaju jest kilkukrotnie większa z grubszym ciastem, które w środku trzyma więcej bulionu. Do tego bulion można wypić słomką którą podają z tym daniem.

Stinky Tofu – smaczne wyzwanie

To, co dla jednych jest kulinarnym wyzwaniem, dla innych jest wielkim przysmakiem – mowa o stinky tofu, czyli śmierdzącym tofu. Dla osób, które nigdy wcześniej nie miały styczności z tym daniem, może ono stanowić spore wyzwanie. Zapach, jak sama nazwa wskazuje, jest dość intensywny i przypomina nieco ser pleśniowy. Mimo to, stinky tofu ma ogromną liczbę fanów zarówno wśród Tajwańczyków, jak i turystów.

Tofu jest fermentowane w specjalnym roztworze, który nadaje mu charakterystyczny zapach i głęboki, bogaty smak. Podawane jest na różne sposoby – smażone, grillowane lub w zupie. Najbardziej popularna wersja to smażone tofu podawane z dodatkiem pikantnych sosów i marynowanych warzyw. Mimo pierwszych obaw wielu ludzi odkrywa, że smak tofu jest znacznie łagodniejszy niż jego zapach, a sama potrawa ma chrupiącą skórkę i kremowe wnętrze.

Stinky tofu to coś więcej niż tylko danie – to prawdziwe doświadczenie kulinarne. Jeśli jesteś otwarty na nowe smaki i wyzwania, to koniecznie spróbuj tego przysmaku na jednym z licznych tajwańskich targów nocnych.

Sheng Jian Bao – chrupiące bułeczki z sokiem

Sheng Jian Bao (生煎包) to kolejna wyjątkowa przekąska, która zasługuje na szczególną uwagę. Te małe bułeczki, przypominające nieco Xiao Long Bao, są jednak przygotowywane w zupełnie inny sposób. Zamiast gotowania na parze, są one najpierw delikatnie podsmażane od spodu, a następnie parowane od góry, co nadaje im charakterystyczną teksturę – chrupiącą na dole i delikatnie miękką na górze.

Tradycyjne nadzienie składa się z soczystej wieprzowiny i aromatycznego soku, ale współcześnie można spotkać również wersje z kurczakiem, krewetkami czy warzywami. Podobnie jak w przypadku Xiao Long Bao, sztuka jedzenia Sheng Jian Bao polega na ostrożnym nadgryzaniu bułeczki, by nie wylać cennego bulionu. Najlepsze Sheng Jian Bao charakteryzują się idealnie wyważonym stosunkiem ciasta do nadzienia oraz odpowiednią ilością soku, który eksploduje w ustach przy pierwszym ugryzieniu.

Te pyszne bułeczki znajdziesz zarówno w małych ulicznych budkach, jak i w eleganckich restauracjach. Często serwowane są na śniadanie lub jako przekąska w ciągu dnia, a najlepiej smakują z dodatkiem octu ryżowego i cienko posiekanego imbiru. W Tajpej szczególnie polecamy spróbować ich w dzielnicy Zhongshan, gdzie znajduje się kilka kultowych miejsc słynących z doskonałego Sheng Jian Bao.

Bubble Tea – tajwański napój, który podbił świat

Niewiele jest napojów, które zdobyły światową popularność tak szybko jak bubble tea, czyli herbata bąbelkowa. Co ciekawe, ten napój został wynaleziony właśnie na Tajwanie, w latach 80. XX wieku. Od tego czasu bubble tea, znana również jako boba tea, zyskała rzesze fanów na całym świecie.

Bubble tea to napój na bazie herbaty (czarnej, zielonej lub oolong), mleka i dużych kulek tapioki, które nadają mu charakterystyczną konsystencję. Tapioka to skrobia pozyskiwana z manioku, a kuleczki są żelowe i lekko słodkie, co świetnie komponuje się z herbacianą bazą. Wersje bubble tea są różnorodne – od klasycznych z mlekiem, przez owocowe, po te z dodatkiem galaretki czy różnych smakowych syropów.

Napój ten jest nie tylko smaczny, ale także zabawny w piciu – duże kulki tapioki są wyławiane szeroką słomką. W Tajpej znajdziesz mnóstwo kawiarni i stoisk oferujących ten napój, a każda z nich ma swoje unikalne wersje i dodatki. To obowiązkowy punkt na liście każdego miłośnika słodkich napojów!

Ostrygi na omlecie – przysmak z targów nocnych

Tajwańskie targi nocne to prawdziwe centra życia kulinarnego, a jednym z najpopularniejszych dań serwowanych na tych rynkach jest ostrygi na omlecie (Oyster Omelette). To danie łączy delikatne ostrygi, jajka i skrobię ziemniaczaną, tworząc gęsty, chrupiący omlet o bogatej teksturze. Całość podawana jest z sosem pomidorowym, który dodaje lekko kwaskowego smaku i równoważy smak ostryg.

Ostrygi są świeże, delikatne i doskonale komponują się z jajkiem, tworząc niecodzienną, ale niezwykle smaczną mieszankę. Chociaż danie to może brzmieć dość egzotycznie, warto je spróbować – jest lekkie, sycące i pełne morskich smaków. Podobnie jak stinky tofu, jest to jedno z tych dań, które najlepiej smakują na targach nocnych, gdzie można je zjeść w towarzystwie lokalnych mieszkańców i turystów.

Hu Jiao Bing (bułeczka z pieprzną wieprzowina)

Hu Jiao Bing (胡椒餅) to kultowa tajwańska przekąska, która zdobyła serca mieszkańców i turystów. Te wyjątkowe bułeczki charakteryzują się idealnie wypieczonym, chrupiącym ciastem skrywającym soczyste, intensywnie pieprzowe nadzienie z mielonej wieprzowiny. Sekret ich niepowtarzalnego smaku tkwi w procesie przygotowania – są wypiekane w tradycyjnych, rozgrzanych do wysokiej temperatury piecach, co nadaje im charakterystyczną teksturę: chrupiącą z zewnątrz i delikatnie miękką w środku. Na targu nocnym Raohe najlepsze Hu Jiao Bing znajdziesz przy głównym wejściu, obok świątyni Ciyou – wystarczy, że podążysz za najdłuższą kolejką klientów czekających na te aromatyczne przysmaki. Godne odnotowania jest to, że stoisko z tym przysmakiem na Raohe ma oficjalną rekomendację Michelin. 

Che Lun Bing – chrupiące naleśniki z ulicy

Che Lun Bing (車輪餅), znane również jako „ciastka kołowe” ze względu na ich okrągły kształt, to popularna przekąska, którą można znaleźć na prawie każdym targu nocnym i w wielu ulicznych stoiskach. Te japońsko-inspirowane naleśniki są wypiekane w specjalnych formach, które nadają im charakterystyczny wzór przypominający koło. Ciasto jest lekkie i chrupiące, a w środku kryje się różnorodne nadzienie.

Tradycyjnie Che Lun Bing wypełniane są słodką pastą z czerwonej fasoli, ale współcześni sprzedawcy oferują szeroki wybór nadzień – od kremowej custard, przez czekoladę i matcha, po słone wersje z serem czy pizza-style. Szczególnie popularna jest wersja z kremem waniliowym, który rozpływa się w ustach przy pierwszym ugryzieniu. Te małe przysmaki są serwowane na gorąco, dzięki czemu zewnętrzna warstwa pozostaje przyjemnie chrupiąca, podczas gdy wnętrze jest ciepłe i kremowe.

Kulki ze słodkiego ziemniaka

Kulki ze słodkiego ziemniaka (地瓜球 Di Gua Qiu) to jeden z najpopularniejszych słodkich przysmaków na tajwańskich targach nocnych. Te małe, złociste kuleczki są wykonane z purée ze słodkich ziemniaków, które miesza się z mąką i następnie smaży na głębokim oleju. Rezultatem jest deser o idealnie chrupiącej skorupce i miękkim, słodkim wnętrzu.

Świeżo usmażone kulki są często posypywane cukrem pudrem lub podawane z różnymi słodkimi sosami. Ich wyjątkowa tekstura – chrupiąca z zewnątrz i kremowa w środku – sprawia, że są niezwykle satysfakcjonującą przekąską. Co więcej, słodkie ziemniaki używane do ich przygotowania są bogate w składniki odżywcze, co czyni je nieco zdrowszą alternatywą wśród deserów z nocnego targu.

MOJA PORADA: Powyższych kuleczek szczególnie polecamy spróbować na targu nocnym Tonghua Street w Tajpej (niedaleko wieżowca Tajpej 101) gdzie znajdują się stoiska słynące z perfekcyjnego wykonania tego przysmaku. Najbardziej popularne stanowisko na tym markecie ma zawsze niezwykle długą kolejkę po kulki ziemniaczane właśnie można czekać nawet do godziny. Po zamówieniu porcji, wybieramy się na dalsze zwiedzanie marketu i wracamy po umówionym czasie. Palce lizać.

Rosół z kurczaka na oleju sezamowym

Ma You Ji Tang (麻油雞湯), czyli zupa z kurczaka na oleju sezamowym, to tradycyjne tajwańskie danie, które najlepiej tłumaczyć właśnie jako „rosół z kurczaka na oleju sezamowym”. Jest to niezwykle aromatyczna i rozgrzewająca potrawa, szczególnie popularna w chłodniejsze dni.

Ta wyjątkowa zupa przygotowywana jest z użyciem ciemnego oleju sezamowego, który nadaje jej charakterystyczny, głęboki aromat. Główne składniki to delikatne kawałki kurczaka, imbir oraz ryżowe wino. Całość tworzy niezwykle rozgrzewającą i pożywną zupę, która według tradycyjnej medycyny chińskiej pomaga wzmocnić organizm i przywrócić równowagę energetyczną.

Najlepszą wersję tej zupy znajdziesz w tradycyjnych tajwańskich restauracjach specjalizujących się w potrawach z kurczaka, gdzie często przygotowuje się ją według receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Jest to idealne danie na chłodne, deszczowe dni, których w Tajpej nie brakuje szczególnie zimą.

Zupa ta jest dostępna w wielu lokalnych jadłodajniach. Często można ją znaleźć w małych, rodzinnych restauracjach, gdzie przygotowywana jest według tradycyjnych receptur.

Hot pot - czyli gorący kociołek pełen pyszności

Wizyta na Tajwanie nie będzie kompletna jeśli choć raz nie spróbujesz jednego z ulubionych dań prawie każdego mieszkańca Tajwanu. Właściwie to nie danie a rodzaj rytuału przy którym lokalsi są w stanie spędzić kilka godzin objadając się świeżymi: wołowinką, owocami morza, wieprzowinką i wszystko to gotowane samemu w wybranej przez siebie zupce. Ale po kolei.

Hot pot (火鍋, huǒguō) – dosłownie „ognisty garnek” – to jedna z najpopularniejszych form wspólnego biesiadowania w Tajwanie.

Hot pot to sposób jedzenia, gdzie przy stole (lub nawet bezpośrednio w restauracji przy ladzie) mamy do dyspozycji gorący kociołek wypełniony bulionem. W zależności od restauracji może to być jeden duży kociołek dla całego stolika lub indywidualne kociołki dla każdej osoby. Często możemy wybrać dwa różne rodzaje bulionu w jednym kociołku (dzięki specjalnej przegródce), na przykład łagodny i ostry.

Proces zamawiania jest zazwyczaj następujący:

  1. Wybieramy rodzaj bulionu (np. pikantny syczuański, łagodny na bazie kurczaka, wegetariański, Tom Yum)
  2. Zamawiamy talerze ze świeżymi składnikami, które będziemy gotować:
    • cienko pokrojona wołowina, wieprzowina lub jagnięcina
    • owoce morza (krewetki, małże, kalmary)
    • tofu w różnych odmianach
    • świeże warzywa (kapusta, grzyby, kukurydza, marchewka)
    • kluski różnego rodzaju
    • pierożki z nadzieniem
    • jajka

Jednym z najważniejszych elementów hot pota jest stacja z sosami, gdzie każdy może stworzyć własną mieszankę. Do dyspozycji mamy zazwyczaj:

  • sos sojowy
  • sos sezamowy
  • olej chili
  • pasta z orzeszków ziemnych
  • posiekany czosnek
  • szczypiorek
  • kolendrę
  • pastę shacha (特製沙茶醬)
  • sos ostrygowy

Wiele restauracji hot pot oferuje też formułę „all you can eat” z czasowym limitem (zazwyczaj 2 godziny), podczas których możesz zamawiać kolejne porcje składników. W cenie często zawarte są również napoje gazowane, piwo i proste desery.

Jeśli chodzi o desery, typowe zakończenie posiłku hot pot to:

  • lody z czerwonej fasoli
  • pudding z tofu (豆花, douhua) z syropem z brązowego cukru
  • świeże owoce sezonowe
  • kulki z glutinowej mąki ryżowej w syropie (湯圓, tangyuan)
  • mrożona herbata z mlekiem

Hot pot to nie tylko posiłek, ale również spotkanie towarzyskie – Tajwańczycy często spędzają przy nim 2-3 godziny, rozmawiając i delektując się kolejnymi składnikami. Pomimo, że jest to szczególnie popularne w chłodniejsze dni i podczas świąt, popularne miejsca zapełniają się również w dni powszednie i w środku gorącego lata.

Zimne nudle — 涼麵 (liáng miàn)

Latem na Tajwanie jednym z ulubionych dań orzeźwiających są zimne nudle, po chińsku 涼麵 (liáng miàn). Przyrządza się je z wcześniej ugotowanego makaronu — najczęściej typu „oil noodle” — który po ugotowaniu schładza się w zimnej wodzie, by stał się sprężysty i przyjemnie chłodny. Następnie miesza się go z sosem sezamowym (lub często z dodatkiem masła orzechowego, sosu sojowego, octu ryżowego i czosnku) oraz dodaje cienko pokrojone ogórki, marchewkę i czasami zieloną cebulkę. 

Zimne nudle jada się przede wszystkim w upalne dni — stają się popularnym wyborem zarówno na lunch, jak i jako lekki posiłek uliczny podczas gorącego lata. W wersji bardziej pikantnej można dodać odrobinę chili lub oleju chili. Warto je spróbować na lokalnych targach nocnych lub w małych knajpkach specjalizujących się w klasycznych daniach tajwańskich — to świetny przykład potrawy, która łączy prostotę, chłód i bogactwo aromatów w jednym orzeźwiającym daniu.

Podsumowując

Tajwańska kuchnia to prawdziwe bogactwo smaków, zapachów i tekstur. Od aromatycznych zup, przez soczyste pierożki, po wyzwania kulinarne jak stinky tofu – Tajwan ma coś dla każdego miłośnika jedzenia. Jeśli planujesz wizytę na tej fascynującej wyspie, koniecznie spróbuj conajmniej kilku z tych potraw, które są nie tylko smaczne, ale także odzwierciedlają różnorodność i tradycje tajwańskiej kultury kulinarnej. 

Muszę przyznać, że pomimo ponad dziesięciu lat spędzonych w Tajwanie wciąż co jakiś czas przypadkowo odkrywam nowe potrawy, o których wcześniej nie słyszałem i których nie smakowałem. A zwróćcie uwagę, że na Tajwanie jedzenie poza domem jest na porządku dziennym (a dla wielu Tajwańczyków bardziej popularne niż gotowanie w domu).

Zachęcamy, by otworzyć się na nowe smaki i doświadczyć Tajwanu nie tylko przez pryzmat pięknych widoków, ale także przez jego wyjątkową kuchnię! 

CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WIECEJ?

Jeśli jesteś już na Tajwanie lub planujesz podróż i chciałbyś dowiedzieć się, gdzie najlepiej spróbować wymienionych oraz innych potraw – skontaktuj się z nami! Chętnie podzielimy się rekomendacjami najlepszych restauracji i stoisk z ulicznym jedzeniem, które odkryliśmy przez lata mieszkania na wyspie. Do usłyszenia! 

Czytaj więcej...

Kto naprawdę wymyślił Bubble Tea? Zaskakująca historia najpopularniejszego napoju.

Zabieramy Was w fascynującą podróż śladami tajwańskiego Bubble Tea. Dowiecie się, jak jeden technologiczny wynalazek zrewolucjonizował rynek i dlaczego dla milionów młodych Tajwańczyków ten słodki napój to po prostu "małe szczęście" oraz sprawdzony lek na codzienny stres.

Tajwański energetyk dla zuchwałych: Poznaj fascynującą (i czerwoną!) kulturę żucia Bin Lan.

W tym wpisie bierzemy pod lupę kontrowersyjny fenomen orzechów betelu (Bin Lan) – używki, która przez lata napędzała potężny biznes i stworzyła unikalną, nierozerwalnie związaną z tajwańską ulicą kulturę. Zajrzyjcie z nami za kulisy tego niezwykłego zjawiska, poznajcie słynne Betel Nut Beauties i poczujcie z bliska prawdziwy, nieopisywany w przewodnikach

Taiwan Travelogue z nagrodą Międzynarodowego Bookera 2026. Dlaczego polecamy tę książkę miłośnikom Tajwanu?

Tajwańska powieść „Taiwan Travelogue” właśnie przeszła do historii, zdobywając prestiżową nagrodę Międzynarodowego Bookera 2026. Sprawdź, dlaczego ta literacka uczta zachwyciła świat i kiedy przeczytasz ją po polsku!